Blog zawieszony / Przeprowadzka
Końcem roku moja najukochańsza i najzdolniejsza Żona dostała propozycję zorganizowania i dowodzenia przedstawicielstwem międzynarodowe firmy w Madrasie (Indie).
Na początku chciała bez namysłu odrzucić tą propozycję, lecz mi się tak spodobała że zacząłem jatrzyć, marudzić oraz knuć niczym czarny charakter z opery mydlanej.
Dziś sprawa została ostatecznie przyklepana i stało się. Przeprowadzamy się do Indii. Kraju gdzie dzień wolności podatkowej wypada w marcu, urzędnicy nie wpier.. się
do wszystkiego co robisz , nie dyktują człowiekowi jakiej wielkości pomidory, jakiej krzywizny banany musi jeść a klimat jest przyjemny. Hindusi mają głęboko w siedzeniu wszystkie wymysły ekologistów, czekistów poprawności politycznej i inne ścierwa niszczące Europę
Udało mi się namówić jednocześnie jednego z moich pracowników więc firma będzie przenoszona powoli do Indii a bandyci z rządu dybiący na moje pieniądze mogą się oblizać.
W związku z przenosinami i jednocześnie wychowaniem dzieci oraz normalną działalnością firmy będę miał sporo roboty, dlatego zawieszam bloga. Blogowanie nawet mi się spodobało więc wrócę pewnie jak okrzepnę na nowym miejscu, czyli według planów gdzieś lipiec-sierpień z nowym zakresem tematów: życie w Indiach, tamtejszy "dziki" i wspaniały kapitalizm, przyczyny sukcesu, życie wolnego człowieka kontra życie europejskiego niewolnika.
Powodzenia w budowie socjalizmu, wdrażania postanowień Karty Praw Wszelakich, Traktatów Europejskich i innych wynalazków. Jak już uda się wam to wprowadzić
to przyślę paczki żywnościowe.
Do przeczytania wkrótce. Pozdrawiam.
PS.
Jak Polska stanie się takim miejscem , to z miejsca wracam.
-
Jan Szpargatoł Machawiśnia...
...już Indiami pobrzmiewał. Sukhad mouka!
-
@autor
Życzę udanej aklimatyzacji i powodzenia w interesach. Tym tekstem, toś Pan jednak troszkę przesadził: "z nowym zakresem tematów: życie w Indiach, tamtejszy "dziki" i wspaniały kapitalizm, przyczyny sukcesu, życie wolnego człowieka kontra życie europejskiego niewolnika." Bez skrajnej demagogii proszę. W Indiach miliony ludzi żyją jednak wciąż w skrajnej biedzie, niewyobrażalnej dla Europejczyka. Sądzę, że ci ludzie zamieniłyby swoje "wolne" życie spędzane na wolnym powietrzu bez dachu nad głową na okrutne europejskie niewolnictwo. http://www.treklens.com/gallery/Asia/India/photo338842.htm
-
No i te cholerne podatki...
Z wikipedii wynika, że efektywna stawka podatku CIT dla zagranicznych przedsiębiorstw wynosi w Indiach 41,2%. Chyba jednak wolę polskie, socjalistyczne 19% (z perspektywą kolejnej obniżki do 15% albo nawet do 10%). Pozdrawiam Helena
-
PIT też nie jest taki ciekawy...
30% od dochodów powyżej 250 tys. rupii (ok. 16 tys. zł). Oj, coś mi się wydaje, że szybko wrócisz do nas z tej mekki kapitalizmu i wolnego rynku.
-
Dziękuję obu paniom.
To że ludzie żyją na ulicach, nie oznacza wcale że są bardzo nieszczęśliwi. Często może to być z wyboru. Trzeba pamiętać że prawdziwy dziki kapitalizm zawitał do Indii zupełnie niedawno i teraz jest to kraj wielkich możliwości. Jeśli się chce to można. Zaś co do podatków: Indyjskie 40 % jest mniejsze od oszukańczego polskiego 19%. Niby jeden z najnizszych na świecie a Polska nie jest jakoś rajem podatkowym. Przy dobrym biurze rachunkowym CIT nie ma praktycznie znaczenia. W dodatku nie jestem taki naiwniak by zakładać przediębiorstwo zagraniczne. O nie, nie. Od tego są spółki i wspólnicy by nie dawać się robić w konia.
-
@redshift
mam nadzieję, że ta wolnośc nie przewróci Panu w głowie i dalej Pan będzie niszczył lewactwo a tak w ogóle to, gdzieś ostatnio przeczytałem, że kapitalista w PRLu zaczynał się od wyzyskiwania 7 osób [6 reżim dopuszczał] pozdrawiam PS a propos Rosjan to oni mieli tam beznadziejną metodę dziedziczenia po bracie a nie po ojcu - wiec pewnie tam nigdy nie było Hoppe'owskiej monarchii
-
@autor
mysle, ze zachwyty nad indyjskim kapitalizmem opadna nieco po kilku miesiacach. Gdyby Hindusom otwarto granice byloby jak w starym PRL-owskim dowcipie (w kazdym razie gdy ja tam przebywalam takie mieli nastroje). Ale mimo wszystko to kraj posiadajacy magiczna moc przyciagania, a ludzie tam bardzo przyjazni. pozdrawiam i zycze powodzenia
-
@ Jan Szpargatoł Mahawiśnia
Ech szkoda, że zawieszasz bloga, wracaj do pisania jak najszybciej pełen sił do gromienia lewactwa. Mam nadzieję, że przed lipcem/sierpniem coś tu kilka razy napiszesz. Powodzenia w Indiach, odnośnie paczek żywnościowych etc. to jako element antysocjalistyczny i wróg ZSRE niniejszym się zapisuję. Może się przydać ... w końcu w ciągu kilku lat połowa kur w Polsce ma być wybita z ukazu Kołchozu w ramach bohaterskiej walki z salmonellom, a prąd zdrożeje już teraz w ramach walki o pokój tfu klimat o kilkadziesiąt jeżeli nie 100 %. Odnośnie budowania socjalizmu, wdrażania postanowień plagiatu z Konstytucji Sowietów, Traktatów Jewropejskich i innych cudów. To mi możesz życzyć, aby się to nie powiodło, aby elementy antyeuropejskie za pomocą niedemokratycznego referendum sypały gruz w tryby postępu ku ziemskiemu rajowi. I mam nadzieję, że szybko wrócisz do Polski, normalnej Polski będącej na bakier ze wszelkimi wymysłami europejsów i socjalistów... którą PE i Rada Europy będą regularnie potępiać za wieszanie morderców, za emisję CO2 i olewanie walki z "globalnym ociepleniem", za zniesienie karania myślozbrodni ... A właśnie u naszych białoruskich sąsiadów zakazano działalności komunistom i KPB została zdelegalizowana. Do tego Łukaszenko zachłysnął się chyba protestancką etyką pracy bo wezwał Białorusinów do pracy aby osiągać coraz większy rozwój gospodarczy (a gdzie walka z globalnym ociepleniem ?!) bo tak nauczał Pan Jezus. Biorąc pod uwagę, że socjaliści też tam działają w podziemiu i są tępieni to być może za kilka lat normalni ludzie będą emigrować na Białoruś ... w poszukiwaniu normalności :) Pozdr AP
-
żeby ta indyjska "normalność"
ci bokiem nie wyszła, bo jeszcze może być tak że będziesz we włosiennicy i na kolanach wracał do Europy
-
komentarz
Uwierzę w to indyjskie szczęście, gdy Misjonarki Miłości nie będą tam miały nic do roboty..
-
>Sosenka
no cóż dla niektórych kraj w którym do budowy "dobrobytu i normalności" wykorzystywane są dzieci jest rajem. ale przecież urzędnik nie będzie się wpieprzał w to czy plantator herbaty zatrudnia za marne centy 10 letnie dzieci ... kiedyś był taki njus, że farmer obciął dziewczynce ręce bo głodna (pewnie mieszkała z wyboru na ulicy) ukradła mu z pola parę marchewek. normalka, a jakie to wychowawcze i umoralniające i proszę uważać na święte krowy, nie tak dawno poczciwi hindusi omal nie zatłukli kanadyjki, której zdarzyło się potracić autem bydlątko
-
@autor z żoną
Zazdroszczę przede wszystkim Sam dybię na ciekawe oferty dla mnie i żony w tamtej okolicy, niedawno też Chennai się na chwilę objawiło, ale pękliśmy na wczesnym etapie. Może następnym razem. Nie wiem jak inni, ale ja byłbym BARDZO wdzięczny za blogowanie o tym jak ta przeprowadzka i aklimatyzacja przebiegnie.
-
powodzenia redshift
Dobrze, że na południe jedziesz, bo północ jest dużo bardziej lewacka. Co do wolności gospodarczej to IMHO różni się w zależności od stanu. Posiedzisz to doczytasz. Powodzenia w nauce Malayalam i mało drażliwego nosa życzę.
-
Dziękuję wszystkim.
Zaś co do pracy dzieci. Nikt ich nie zmusza do pracy. Jeśli już to rodzice nie przedsiębiorcy. Ja pracowałem w wieku 8 lat i we wszystkich normalnych krajach w tym wieku pracuje się więcej czy mniej. Tylko w zapyziałej Europie dzieciarnia byczy się do 25 roku życia, wyrastając na lewicowców dybiących na darmowe. Zapisują się tacy do związków zawodowych i innych organizacji przestępczych, głosują na złodzieji i ogólnie przyczyniają się do upadku cywilizacji. Jak się człowiek nie nauczy pracować w dzieciństwie to kiedy?
-
@
Będę z niecierpliwością wyczekiwał wznowienia bloga ! pozdrawiam serdecznie :)
-
Super!
Zawsze chciałem dowiedzieć się z pierwszej ręki, jak jest na subkontynencie. Teraz mamy tam własnego agenta. Że życzę wszystkiego naj, dodawać chyba nie trzeba. Do szybkiego, mam nadzieję, przeczytania
-
@ redshift
Wg. indeksu wolnosci gospodarczej to jednak troche spadles przeprowadzajac sie z Polski do Indii, ale co tam, moze byc fajnie. Doradzam wybrac sie do Goa, co prawda po drugiej stronie kontynentu ale pi razy oko na wysokosci Madrasu. I uwaga na tamtejszy system kastowy. Co prawda pod niego nie podpadasz, ale jednak traktowanie przez agentow z wyzszej kasty tych z nizszych niczym smieci potrafi wkurwic kogos kto sie wychowal na klasycznym liberalizmie. Sam sie przekonalem. Ale hindusi ogolnie mili ludzie. Tylko to curry. :] pozdro
-
Powodzenia!
Cóż mogę powiedzieć, Panie Janie Swego czasu jakieś błazny uchwaliły tzw. Agendę Lizbońską głoszącą że do roku 2010 gospodarka Unijki dogoni i przegoni amerykańską. A ja prorokuję że w okolicach roku pańskiego 2020 to samo stado baranów ogłosi kolejną "agendę" podającą plan dogonienia Indii. Bo Chiny będą już poza zasięgiem. Dlatego życzę wszystkiego najlepszego i z niecierpliwością czekam na wieści z kraju dzikiego kapitalizmu. Stary Niedźwiedź z Antysocjala Niestety za stary żeby stąd dać drapaka.
Ostatnie notki
-
Blog zawieszony / Przeprowadzka
Końcem roku moja najukochańsza i najzdolniejsza Żona dostała propozycję zorganizowania i dowodzenia przedstawicielstwem...
09.01.2008 17:18 19 -
Jak produkować "globalne ocieplenie" ?
02.01.2008 17:30 2 -
Towarzyszu Sekretarzu, lodowce nie chcą współpracować.
Gdzieś w paryskiej siedzibie IPCC - Towarzyszu Sekretarzu !, towarzyszu Sekretarzu!, lodowce nie chcą...
09.12.2007 15:20 21
Moje ostatnie komentarze
-
gdyby płaciło się za naukę w szkole nie przy tankowaniu benzyny czy kupowaniu piwa ? Wtedy...
08.04.2008 15:38
-
Ależ nie zrzucam wszystkiego na ekolgistów. Zwracam tylko uwagę że to nie "globalne...
20.04.2008 20:51
-
"Niedobór żywności spowodowany m.in. ociepleniem klimatu" bzdury opowiada urzędas. Jeśli...
20.04.2008 19:27
-
>>> Lewica nie oznacza komunizm tak jak Prawica nie oznacza faszyzm, >>> Tak zgodzę się....
06.01.2008 13:44
-
Być czytanym przez słuchaczy TOK FM ?
1. Pluć na kaczory. Czym głupiej i więcej tym lepiej 2. Zrobić sobie ołtarzyk Blidy, pluć...
08.01.2008 12:40
Aktywne dyskusje
-
Nauka jazdy. Lekcja pierwsza: Zmień pas.
komentarze: 24ostatnio: MANIEK12
-
Blog zawieszony / Przeprowadzka
komentarze: 19ostatnio: STARY NIEDŹWIEDŹ
-
Jak produkować "globalne ocieplenie" ?
komentarze: 2ostatnio: JAN SZPARGATOŁ MAHAWIŚNIA
-
Towarzyszu Sekretarzu, lodowce nie chcą współpracować.
komentarze: 21ostatnio: BODEK
-
Ryż z wołowiną czyli przepis na globalne ocieplenie :)
komentarze: 4ostatnio: JAN SZPARGATOŁ MAHAWIŚNIA
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||


